1. Uważam, że skargę powinna złożyć przede wszystkim osoba bezpośrednio pokrzywdzona, a nie osoby trzecie które nawet w trakcie kontroli piszą do mnie a osoba zatrzymana nie pisze nic.
2. Informacja dotycząca „masowych taranów” została przekazana przez radio, co doprowadziło do sytuacji, w której inni funkcjonariusze wiedzieli, że w przypadku zauważenia danej osoby należy podjąć wobec niej działania.
3. Kolejną kwestią wymagającą wyjaśnienia jest to, w jaki sposób zarówno Power, jak i Scanner dowiedzieli się o kontroli, skoro Olivka, zgodnie z moją obecnością na miejscu interwencji, nie odegrała żadnej czynności wskazującej na poinformowanie innych osób, na przykład poprzez użycie telefonu. Proszę o uwzględnienie tego aspektu podczas analizy sytuacji, ponieważ istotne jest ustalenie, skąd pochodziła ta informacja i czy rzeczywiście doszło do naruszenia zasad odgrywania RP.
4. Odnosząc się do zarzutu dotyczącego wyciągnięcia gracza z pojazdu, chciałbym podkreślić, że nie była to moja pierwsza reakcja. Dwukrotnie lub trzykrotnie prosiłem gracza o opuszczenie samochodu, jednak polecenia te nie przynosiły skutku. Po jednej z kolejnych próśb gracz zapytał „za co?”, na co odpowiedziałem, że zostaje zatrzymana. Pomimo przekazania tej informacji nadal nie opuściła pojazdu. Dopiero wtedy zdecydowałem się skorzystać z dostępnej interakcji pod klawiszem E, aby wyciągnąć ją z samochodu.
5. Nigdy nie widziałem aby policja podczas takich interwencji przedstawiali się, tylko raczej krzyki typu ,,wysiądź z pojazdu z rękoma w górze".
edit:
Jeszcze tylko dopowiem ze po wyjeciu olivki z auta wylegitymowalem sie. I jeszcze odniose sie do ,,mandatow wlepianych na sile" od dobrych 3/4 dni nie wystawilem ani razu mandatu poza jednym jesli dobrze kojarze dla okozgona i wystawilem go tylko dlatego bo musialem mu juz odebrac prawo jazdy. Aktualnie po zakonczonych czynnosciach daje dla gracza upomnienie i puszczam dalej, wiec jestem ciekaw jacy to sa ci ,,inni gracze" ktorzy rzekomo otrzymali mandaty.